czwartek, 27 marca 2014

Rozdział Pierwszy -Kto to jest?-

Nowy poranek, Nowy dzień i znowu szkoła. Jestem Nicole . Ale większość mówi na mnie Nicky . Pochodzę z Mullingar . Mam 15 lat. Ubrałam się i zeszłam na dół . Na dole byli moi rodzice . -Hej.- powiedziałam do rodziców . -Hej słoneczko , jak się spało ?.- Spytała się mama . -Dobrze.- Odpowiedziałam Mamie i poszłam do mojego śniadania .Kiedy zjadłam , poszłam na przystanek . Autobus przyjechał pięć minut spóźniony . Kiedy weszłam do busa zobaczyłam tam Alex , usiadłam koło niej i zaczęliśmy rozmawiać . Gdy wysiedliśmy poszliśmy do szkoły . Po dziesięcio minutowej drodze byliśmy w klasie usiadłam obok Alex. -Dzień Dobry . Mamy nowego ucznia Niall'a.-Powiedziała panna Sykliwa .
-Niall , Nicole będzie twoją przewodniczką . Alex usiądź tutaj.- Powiedziała stanowczo panna Syk pokazując wolne miejsce. Alex się grzecznie posłuchała pani i się przesiadła.Nieznany mi chłopak usiadł koło mnie . -Hej .- Powiedział cicho . -Cześć.- Odpowiedziałam chłopakowi . Miał blond włosy i niebieskie oczy. Przez minutę wpatrywałam się w niego ... Nagle dostałam wiadomość.-Brian!-Powiedziała Syk -Odaj telefon.- Po czym dodała . Wstałam przeprosiłam i odałam  telefon . -Niegrzeczna jesteś.- Powiedział "Niall" . Bezczelny pomyślałam , nic mu nie odpowiedziałam do końca lekcji . Na przerwie szłam do Alex gdy nagle ktoś popchnął mnie do muru i się przybliżył to był Niall.-Hej , księżniczko.- Powiedział Niall  -Czego chcesz?-Spytałam się .-Chcę ciebie poznać.-Powiedział z bezczelnym uśmiechem . -Już się poznaliśmy.- Powiedziałam i poszłam do Alex .-I tak cię znajdę !- Krzyknął blondyn i odszedł .
-On jest jakiś dziwny.- Powiedziałam do Alex . -Tak i ten jego...-  .-Masz zapomniałaś kanapek.- Przerwał jej Nathan . -Dzięki .- Odpowiedziałam mu i się uśmiechnęłam . Nathan się do nas dołączył rozmawiałam z Alex tylko o Niall'u . A Nathan nas tylko słuchał .-Niall Horan . Urodził się tu , jego matka rozwiodła się z ojcem . Jest typem bad boya , z tego co wiem bierze narkotyki i pali . Każda dziewczyna się w nim podkochuję ale on nie wybiera byle jakiej lubi się czasem zabawić , i często robi imprezy nie mieszka z rodzicami . Mieszka z jego kolegą Maxem . Został wyrzucony z trzech lub czterech szkół .-Powiedział dumny Nathan .-Skąd ty to wszystko wiesz?!- Spytałam zdziwiona .-Ehh , chodziłem z nim w przedszkolu . I obserwuje jego na twitterze . Nagle zadzwonił dzwonek .-Ja spadam .- Powiedziałam do Nathan'a i Alex.
-Z tego co wiem , miałaś mi mówić gdzie mam iść , a nie latać z koleżankami.....


                                                       I co myślicie pierwszy rozdział krótki ale następny będzie dłuży :)
                            Next = 3 komentarze  :&  
                               



Obserwatorzy